niedziela, 10 października 2021
Od Kirke CD Riley
Nowa postać - Apolline Morgan-Derry!
•••
STATUS SPOŁECZNY: Wdowa, która nie szuka miłosnych wrażeń, a tym bardziej nie bawi się w przelotne romanse i związki. Nie wyklucza ponownego zaangażowania się w głębszą relację romantyczną, jednak tylko wtedy, gdy będzie poważna i długoterminowa.
ZWIĄZKI:
- Silvia Dallas – średniego wieku opiekunka domu dziecka, w którym Apolline się wychowała. Niezwykle miła wolontariuszka o ogromnym sercu i pełna matczynej miłości, która zawsze wysłucha i posłuży dobrą radą bez oceniania. Wciąż utrzymują ze sobą kontakt, Apolline regularnie odwiedza kobietę i traktuje tak, jakby była jej prawdziwą mamą.
- Timéo Derry – zmarły mąż Apolline, po którym przejęła jego obrzydliwe bogaty majątek w spadku oraz korporację o sporych zasięgach zagranicznych. Był 29-latkiem, pełnym ambitnych celów i motywacji.
- Ann Moore – przyjaciółka Apolline, przez którą poznała świat mafii. Jednocześnie gdy Ann po poznaniu Morgan wyrwała się (a przynajmniej częściowo) z brudnych łapsk gangów, Apolline wkręciła się w ich świat, pozostając w nim do dziś. Traktują się jak siostry i często spotykają.
- Bruno Derry – adoptowany brat Timéo, bliski znajomy Apolline, z którą współzarządza korporacją.
- Arlette & Crispin Derry – teściowie, którzy nie są przechylnie nastawieni do partnerki syna, jednak wspierali ich związek. Po śmierci potomka kontakty z ich synową nieco się ochłodziły.
ZAINTERESOWANIA: Czytanie to jedna z jej ulubionych rozrywek dnia codziennego. W wolnych chwilach uwielbia fotografować. Często relaksujące okazuje się dla niej pisanie listów – co robi już od dzieciństwa.
•••
ZAWÓD: Oficjalnie - dyrektorka generalna własnej korporacji, zdarzy jej się dorobić ze sprzedaży zdjęć. Podczas niektórych współprac z innymi firmami fałszuje papiery, miesza w dokumentach i pozyskuje pieniądze dla mafii tak, by wszystko pozostało w ukryciu przed światłem dziennym. Czasem także nieco szpieguje, ponieważ dysponuje idealnymi źródłami do tej działki.
DODATKOWE INFORMACJE:
- kocha deszcz
- jest dobra z matematyki
- jako nastolatka naprawdę lubiła uczyć się języków obcych, oprócz języka angielskiego i niemieckiego zna francuski, włoski, a także łacinę
- nie umie i nie lubi gotować, zazwyczaj posiłki zjada na mieście
- wciąż nosi obrączkę ślubną
- studia skończyła na kierunku anglistyki oraz germanistyki
Od Riley do Kirke
- Przepraszam, po ile jest ta kapusta? - nieudolnie próbowałam przekrzyczeć hałas wokół, drugi raz powtarzając to samo pytanie.
Na moje szczęście, sprzedawczyni o wschodnich rysach wydawała się całkiem dobrze posługiwać sztuką czytania z ruchu warg.
- Kapusta? - powtórzyła łamaną angielszczyzną. - Trzy funty.
- Trzy funty? - tym razem to ja powtórzyłam po kobiecie z nutą niedowierzania w głosie. - Tydzień temu kosztowała dwa.
piątek, 8 października 2021
Od Killiana CD Maxwella
- Ale to bardziej jaki przedmiot? - spojrzałem na Maxwella i odwracając się w jego kierunku oparłem się jednym łokciem o bar, natomiast w drugą rękę wziąłem kufel z piwem. - Wiesz: języki, historia, wiedza o społeczeństwie czy może coś bardziej artystycznego jak muzyka?
- Hmm.. Z tego wszystkie chyba najbardziej skłaniałbym się ku językom.- pokiwał głową biorąc kolejny łyk procentowego napoju
- Oooo - ożywiłem się natychmiast i uśmiechnąłem się do niego.
środa, 6 października 2021
Od Taigi CD Rhysa
Mimowolnie uśmiechnęłam się na widok sypialni Rhysa. Tak, jak na dole panował idealny porządek i ład, tak tutaj było widać jego prawdziwą naturę. Nieposłane łóżko, ubrania porozwalane po pokoju, biurko na którym leżał laptop, a na nim sterta papierów, długopisy, jakieś mazaki. Przypominało mi to bardzo pokoje chłopaków z akademika. W sumie do dzisiaj nie wiem jak oni się w tym wszystkim odnajdywali. Sama nie zawsze mam idealny ład w swoim mieszkaniu, ale lubię kiedy wszystko ma swoje miejsce, kiedy wyciągam rękę i wiem doskonale co powinno w nią wpaść, bez żadnych niespodzianek czy zdziwień dlaczego dany przedmiot znajduje się właśnie tutaj. W momencie, gdy mężczyzna robił swoje łóżko, ja podeszłam do niewielkiego biurka. Były na nim jakieś zapiski, dokumenty i różne wyciągi, a pomiędzy nimi ogłoszenia o pracę, nawet ogłoszenie sesji zdjęciowej. Podniosłam jedną brew zaskoczona tym faktem. Jest w mafii, pracuje w cukierni, po co mu jeszcze jedna praca? Zaraz nie będzie mieć żadnego życia oprócz niej, to jest wręcz niezdrowe. Nie chciałam tego tak od razu komentować, dlatego odwróciłam się szybko opierając o owy mebel i raz jeszcze spojrzałam na niego z uśmiechem.