Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romaise. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Romaise. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 września 2022

Od Romaise - CD Andrew

 - Jak myślisz, rzeczywiście tam pójdzie i opowie o wszystkim ? - Zwróciła się do plączącej się pod jej nogami kotki jako do jedynej istoty w pomieszczeniu po wyjściu mężczyzny. Nie żeby oczekiwała jakiejś odpowiedzi, no może poza zwykłym miauknięciem, ale tak bardzo chciała jeszcze raz usłyszeć te słowa na głos. Brzmiały na tyle pięknie i niosły ze sobą tak wielką nadzieję na ciut lepsze jutro, że aż nie mogła w to uwierzyć. 

niedziela, 18 września 2022

Od Romaise - CD Andrew

 Gdyby tylko wiedziała, że oto ma przed sobą poszukiwanego wielokrotnego mordercę na pewno za nic nie poprosiłaby go o udanie się do tunezyjskiej ambasady. Jasna cholera, przecież pracujący tam urzędnicy z pewnością nie byli aż takimi zacofanymi kretynami, by nie potrafić rozpoznać twarzy osoby, która przez długi czas była pokazywana niemal we wszystkich mediach ! Zwłaszcza, że ta konkretna twarz należała do mężczyzny, a więc nie była niczym zasłonięta, a ona nie miała przecież nikogo innego, kto zechciałby jej choć trochę pomóc. To nie miało prawa skończyć się dobrze.

wtorek, 6 września 2022

Od Romaise - CD Andrew

 Dopiero po ostatnich słowach mężczyzny Romaise uświadomiła sobie z całą mocą gorzką prawdę dotyczącą tego jak bardzo kierowanie się zasadami religijnymi nadal ograniczało jej światopogląd. Choć od czterech już długich lat starała się zrozumieć wszystkie zawiłości tutejszych praw panujących pomiędzy przedstawicielami różnych płci, najwidoczniej wciąż umykał jej jakiś nadzwyczaj ważny szczegół. Tak bardzo pragnęła być postrzegana jako poważna dorosła kobieta, a tymczasem w oczach społeczeństwa musiała wyglądać niczym małe dziecko potrzebujące prowadzenia za rączkę. 

niedziela, 28 sierpnia 2022

Od Romaise - CD Andrew

Czekając aż woda na herbatę (o której ogromne zróżnicowanie jak przystało na dobrą gospodynię, zwłaszcza pochodzącą z szeroko rozumianych ziem azjatyckich szczególnie dbała) się zagotuje, wydobyła nóż z odmętów sari i odłożyła go z powrotem na miejsce. Raczej nie powinien być jej tym razem potrzebny. Andrew nie wyglądał jej na jednego z tych wielu mężczyzn, którym w głowie było jedynie wykorzystanie jej religii do spokojnego zaspokojenia własnych biologicznych rządz. Ach, gdyby tak jeszcze któryś z nich wpadł kiedyś na jakże cudowny pomysł zgwałcenia jej (inaczej tego, co często robili z jej ciałem, dziewczyna nie potrafiła już niestety nazwać) i uczynienia z niej swojej żony w myśli litery arabskiego prawa... Wtedy dopiero miałaby przechlapane, choć z pewnością zyskałaby większy status w mafijnych szeregach. Jak to mówią coś za coś. Na całe szczęście żadnemu z tych psychopatów najwidoczniej nie śpieszyło się do stanięcia na ślubnym kobiercu obok ciemnowłosej niewolnicy. A może po prostu do uspokojenia sumienia wystarczyła im myśl, że jako wyznawczyni nauk Mahometa i tak powinna wyjść za mąż jedynie za swojego brata w wierze ?  Cokolwiek nimi faktycznie motywowało, i tak była szczęśliwa, że nie musi towarzyszyć im na każdym kroku odziana w te długie, grube i ciemne szaty, spod których wystawały jedynie oczy noszone przez zamężne kobiety ze wschodu. 

niedziela, 21 sierpnia 2022

Od Romaise - CD Andrew

 Jeszcze tego samego wieczora, gdy kąpała synka, zaczęła się zastanawiać, czy aby na pewno nie posunęła się o krok za daleko, wręczając ekspedientowi kartkę z rysunkami symbolizującymi sposób, w który była traktowana już od długich czterech lat. W końcu w sklepie z pewnością zamontowano kamery, a jedną z nich na sto procent skierowano właśnie na ladę, żeby nikt nie ukradł umieszczonych pod nią pieniędzy. Gdyby tak nagrania z nich dostały się w niepowołane ręce... Aż zamarła na samo wyobrażenie konsekwencji, w wyniku czego niechcący nałożyła trochę mydła do oczu malca, który natychmiast zaczął płakać. 

środa, 17 sierpnia 2022

Od Romaise - CD Andrew

 Gdyby przepisy koraniczne jej tego nie zabraniały, zapewne natychmiast zarzuciłaby swojemu wybawcy ręce na szyję i udając, że całuje go w policzek w geście podziękowania, wyszeptałaby krótką prośbę o ratunek. Ale jako kobieta nie mogła przekroczyć pewnych norm religijnych, o czym wciąż mierzący do jej małego aniołka bandzior doskonale wiedział i co zresztą bezczelnie wykorzystywał, bawiąc się jej emocjami niczym kot kłębkiem wełny. Dla niego najwidoczniej świetną rozrywką było obserwowanie z cienia jak trudno radzi sobie ze sprzecznymi emocjami.

wtorek, 16 sierpnia 2022

Od Romaise - CD Andrew

Trzęsąc się na całym ciele dziewczyna zajęła miejsce na fotelu kierowcy, po czym z trudem odpaliła silnik. Łzy spływające rwącym strumykiem po policzkach nie tylko rozmazywały jej starannie wykonany makijaż, ale także, co jeszcze gorsze, kompletnie zasłaniały widok, toteż przejechawszy zaledwie kilka metrów, skręciła na parking znajdujący się w pobliżu jakiejś restauracji, o czym przekonała się dopiero, gdy po paru minutach jeden z jej pracowników zapukał w szybę. Domyślając się, że chłopak tak łatwo jej raczej nie odpuści, w końcu zatrzymała się na terenie należącym do lokalu, niechętnie ją opuściła i siląc się na lekki uśmiech, który niestety wyszedł jej bardziej niż blado, zmusiła się, by zerknąć w jego stronę.

sobota, 13 sierpnia 2022

Od Romaise - do Andrew

Ostatnie parę dni upłynęło na tyle spokojnie, że Romaise aż nie mogła w to uwierzyć. Czyżby mieszkańcy Londynu, z nią samą włącznie mogli chwilowo spać spokojnie, nie obawiając się, że już następnego dnia mogą pożegnać się ze swoim majątkiem, zdrowiem lub życiem, czy co tam jeszcze stawiali na pierwszym miejscu ? Naprawdę chciałaby w to wierzyć, ale musiała się pogodzić z myślą, że władające miastem mafie znowu najwidoczniej szykują coś wielkiego. Być może nawet na skalę tego całego zamieszania z porwaniem jednego z Harrisów, ale co ona tam wiedziała. Była przecież tylko zwykłą służką, a tym nigdy nie mówiło się za dużo. Zresztą tak było nawet lepiej - im mniej wiedziała o planach Jaydena, tym była bezpieczniejsza, a wraz z nią jej mały aniołek. A przynajmniej do czasu aż któryś z tych debili nie stwierdzi, że być może jest zupełnie inaczej. Skutków takiej teorii wolała sobie nie wyobrażać. Już bez tego miała przecież wystarczająco dużo kłopotów.