niedziela, 24 lipca 2022

Od Hiddena - CD Natalie & Setha

 Totalnie nie byłem sobą ostatnio. Nie wiem czy to wszystko co się wydarzyło spowodowało u mnie jakąś traume, ale faktycznie mocno to przeżyłem i chciałem jak najszybciej wrócić do siebie. Informacja o tym jak potraktował mnie Justin wstrząsnęło mną, ale... sam nie potrafiłem stwierdzić dlaczego. On już wcześniej dawał mi konkretne znaki, że gdyby coś się stało bardzo chętnie zostawiłby mnie za sobą, a ja ślepo wierzyłem o tym, że mu na mnie zależy. 

Nie musiałem nawet myśleć nad propozycją Setha. Ledwo go znałem, ale nie chcąc roztrząsać sytuacji, o którą już za chwilę Nat zaczęła wypytywać po prostu skinąłem głowa wstając z miejsca. Wiedziałem, że dziewczyna stanowczo nie pozwoli mi wyjść, ale po krótkim 'to nie twój interes' zdawała się zrozumieć. Byłem bardziej niż pewien, że to musiał ukłuć ją w serce, zranić i najpewniej spowodować, że się na mnie obrazi, jednak w obecnym stanie w jakim się znajdowałem miałem wszystko w dupie. Nowy kolega nawet nie zamierzał wchodzić między nas, komentować i pytać.... przynajmniej w obecności Natalie. Kiedy wyszliśmy na zewnątrz i uderzył nas letnie gorąco od razu oznajmiłem, że teraz już nie jestem w stanie prowadzić motocykla i musimy przejść się na pieszo. Nie protestował tylko jak piesek posłusznie cały czas dorównywał mi kroku, a że znajdowaliśmy się praktycznie w samym centrum nie ciężko było o alkohol. Proponował bar lub jakąś obskurniejszą knajpę, jednak jedyne na co było mnie teraz stać to kupienie alkoholu w sklepie i udanie się nad brzeg rzeki, który teraz jedynym miejsce, w którym można było zaznać trochę zimniejszego wiatru. Po przejściu już paru kilometrów mój młody towarzysz (on jest w moim wieku, ale cii~) zaczął marudzić więc po prostu wyłożyłem się na trawie upijając łyk tego co jakiś czas temu wypiliśmy.

Od Anraia CD Felixa

Wyszedł z Twittera, schował komórkę do kieszeni, ciężko wzdychając. Jeśli Felix myślał, że dobije go poprzez zrzucanie na niego myślenia w całej tej, jak to mówili, operacji to się grubo mylił. Anrai wręcz preferował mieć przynajmniej większość rzeczy pod swoją kontrolą.
– Cóż, przede wszystkim nie możemy się spieszyć – zaczął. – Fuller nie jest wcale głupi, więc jak zaczniemy go wypytywać o jego dziewczynę, na pewno zacznie nas podejrzewać.
– Tyle to ja też się domyśliłem rzucił Felix, krzyżując ręce na piersi.
– Na razie musimy zachować odpowiedni balans. Będziemy udawać głąbów i wspominać o lasce, ale tylko, gdy będzie okazja pasować. Na przykład on powie: Okej, idę teraz sobie, a my na to: Gdzie, do swojej damy?. Taka forma dogryzania mu. Jak Fuller nie poruszy tematu, nie odzywamy się.
Felix słuchał go uważnie. Gdy tamten skończył, pokiwał głową.

Od Lukrecji - CD Melissy & Harveya

 Widziałam, że moja siostra i chłopak dobrze się ze sobą dogadywali. Melissa zawsze bardzo szybko znajdowała wspólny język z mężczyznami czego trochę jej zazdrościłam. Ja byłam nieco bardziej skrępowana tym wszystkim, bo poważne związki nigdy mi nie wychodziły ze względu na moje... życiowe zajęcie. Harvey chyba jeszcze nie do końca zdawał sobie sprawę z tego, z czym wiąże się czasami praca modelki. Nagie sesje i praktycznie robienie wszystkiego o co poprosi fotograf, a już nie wspominając nawet o sesjach z innymi mężczyznami... 

- Lukrecja? - zostałam wyrwana z zamyślenia, bo najwidoczniej stałam w miejscu i wpatrywałam się w podłogę. Poderwałam głowę zerkając na Harveya, który wydawał się wyraźnie mną zmartwiony. Ostatnio coraz częściej odpływałam - To ja wczoraj piłem czy ty? - zaśmiał się odgarniając niesforny kosmyk włosów z mojego policzka. 

-To pochwal się na jakiej imprezie byłeś?- Mell podchwyciła temat jeszcze zanim w ogóle odpowiedziałam przez co jego uwaga zwrócona była ponownie na nią. 

Nowa Postać - Isaac Cameron!

KONTAKT: Livari#8488

Od Natalie CD Romaise

Po tak długim czasie w którym tak naprawdę byłam trzeźwa, wrócenie do baru, żeby utopić swoje smutki w alkoholu było.. żenujące. Odkąd moje drogi złączyły się z Hidden'a, nie odwiedzałam już klubów średni kilka razy w tygodniu. Trochę się naprostowałam? Próbowałam sama walczyć z problemami jakie ostatnio napotkałam i wiedziałam, że muszę robić to na trzeźwo. Zwłaszcza teraz, kiedy zajmowałam się owym chłopakiem i koniec końców, tymczasowo z nim zamieszkałam.