niedziela, 17 października 2021

Od Vincenta CD Rosjanki

Cieszył mnie fakt, że stan Rosjanki nie był zbyt poważny, z drugiej jednak strony byłem zły na siebie, że ona o tym wiedziała (lub się domyślała). Od samego początku jej pobytu u mnie nie zamierzałem sprawiać, by w jakikolwiek sposób czuła się źle, nie chciałem by się mnie bała albo czuła swego rodzaju uległość. Wiedziałem jedno - ona nie powinna zbyt wkradać się do świata moich uczuć.
Kiedy drzwi od jej tymczasowego pokoju zamknęły się, zwolniłem nieco z melodią. Opuszki moich palców delikatnie muskały klawisze instrumentu, a sam w zamyśleniu wsłuchwałem się w kolejne dźwięki grane przeze mnie. W wyobraźni wracałem do miłych wspomnień z dawnych lat, jednak ich niewielka ilość sprawiła, że niedługo później wróciłem do realnego świata. Wstałem ze stołka i udałem się do kuchni, by zapalić papierosa.

sobota, 16 października 2021

Od Rosjanki CD Vincenta

     Nie sądziłam, że Vincent lubuje się w muzyce. Przez chwilę poczułam miedzy nami nić porozumienia - mnie muzyka też często ratowała. Zagłuszanie natrętnych myśli, wymyślanie innego życiowego scenariusza do piosenki to niemal moje codzienne czynności. Moją ulubioną była ta o bitwie, najczęściej wyobrażałam sobie siebie jako rycerza, który ukrywa to, że jest kobietą, by móc walczyć o swój kraj. Oczywiście - najczęściej kończyłam w ramionach ukochanego, który nigdy o dziwo nie był księciem czy coś takiego...wolałam bardów. Mężczyźni zajmujący się muzyką mają u mnie od razu +100 do atrakcyjności. I tak, w tej bajce były smoki. Dosiadałam największego z nich. 

Od Noah CD Lan Ho

W zasadzie brak mi słów aby określić aktualną sytuacje. Pocałowałem dziewczynę, w zasadzie zostałem odrzucony a jej obiekt zainteresowania zabawiał się z moim przyjacielem, będąc samemu jego przyjacielem. Albo byłym przyjacielem, w sumie nie pogadaliśmy dalej po ostatniej kłótni. Tak czy siak… Właśnie przemierzam ulice jadąc sam nie wiem dokąd a na miejscu pasażera siedzi Ariella – dziewczyna którą pocałowałem i w zasadzie mnie odrzuciła. Nikt nic nie mówił, nawet muzyka nie grała. Dziewczyna siedziała z podkulonymi nogami i opartą głową o szybę. Poprosiła mnie abym ją gdzieś zabrał, na jej miejscu też nie chciałbym zostać w miejscu przebywania prawie chłopaka i osoby z którą ją zdradził. Chociaż czy można nazwać to zdradą skoro nie są razem? Na ile oni nie są razem a na ile są? Ile ich łączy? Ta sytuacja pokazała mi jak mało wiem o życiu, w zasadzie jestem ręką w nocniku a życie wali mnie w twarz.

Od Keyi CD Apolline

 Jeszcze przez dłuższą chwilę spoglądałam za kobietą, która wolnym lecz zgrabnym krokiem opuszcza komisariat. Kiedy tylko drzwi wydały charakterystyczny dźwięk, odetchnęłam.
Właściwie nie potrafiłam powiedzieć, co tak mocno mnie zmęczyło. Być może fakt, że sprawa wydaje się bardziej zagmatwana niż powinna?
- Ładniutka. – męski głos za plecami pojawił się na tyle niespodziewanie, że się wzdrygnęłam.
Natychmiast mój wzrok padł na twarz partnera, który najwyraźniej podchodził do sprawy w zbyt luzacki sposób.

piątek, 15 października 2021

Od Apolline do Kirke

 Na zewnątrz było okrutnie zimno. Temperatura dorównywała tej w zimowych porach roku, choć był dopiero październik. Czułam, jak bardzo marznie czubek mojego nosa i czerwienieją mi policzki, ale mimo wszystko w tym mroźnym powietrzu było coś magicznego, nostalgicznego, co napawało mnie spokojem.
   Tego wieczoru byłam szczególnie wykończona. W moich planach jest zorganizować na wiosnę projekt społeczny, w który trzeba włożyć naprawdę sporo pracy. Pojawiło się z nim dziś kilka powikłań, dlatego musiałam osobiście się tym zająć i zostać parę nadprogramowych godzin więcej w pracy. Ale jestem z siebie zadowolona, bo udało mi się rozwiązać większość problemów.
   Nie chciałam wracać do domu, bo wiedziałam, że zastanę tam jedynie głuchą ciszę i całkowitą pustkę. Potrzebowałam teraz odpoczynku, ale ze świadomością, że wokół mnie nie jest martwo. Z tego względu nie zastanawiałam się długo nad wyborem miejsca. Od zawsze w takich momentach kierowałam się do mojej ulubionej kawiarni w mieście.